Albo smaruje ołówkiem na papierze i zdaje mu się, że pisze.
Teraz wie, że to były żarty.
— Babciu!
— Jeszcze nie śpisz?
Wyskoczył z łóżka i niesie swoją książkę.
Kot w butach.
Patrzy:
Kot. Trzy znaczki. Przeliczył: trzy. W środku: „O”. Kółko — litera.
Gdzie tu kot? Skąd znowu kot?
— Babciu, prawda, że we środku w kocie jest litera O?