— A tak: zło zawsze się wykryje, niecny postępek zawsze wyjdzie na jaw, i ręka sprawiedliwości zawsze dosięgnie przestępcę.

— Taki chłopiec — no, no! Co to z tego wyrośnie?

— A widzicie? Wiecie teraz, kto jest Franek?

— Wiemy: złodziej.

— Wiecie, kto to jest największym malarzem polskim?

— Wiemy: Matejko78! A nieprawda, bo Malczewski79. — Kłamstwo: bo Popowski80! — Precz z nim: niech żyje Kossak81! — Vivat Fałat82!

— Ależ panowie — ciszej! — A gdzie jest Morskie Oko?

— W Tatrach.

— Ślicznie! Wszystko wiedzieć należy... I kto jest Franek, i kto jest Cavalieri83.

Zrozumiane?...