— Zajęte wszystkie — odpowiada możny człowiek.
— Synekurę mu dajcie, bo przecież widzicie, że on jest trochę osłabiony przez naukę.
A tam na dole, tłum wyje:
— Głupi, głupi, głupi.
A syn mój płacze.
A ja się budzę.
A czytelnicy niech przeczytają Nego Daniłowskiego31, albo niech przeczytają, co chcą, albo niech nic nie czytają...
Poczciwości człowiek
Ten także znowu, panie, z pretensją wyjechał...
Osądźcie sami tylko: