— Nie, dwadzieścia.
— Niezdrowo palić: jeden chłopiec chuchnął na papier, to się zrobił cały żółty. Jak w papierosie jest wata, to zatrzymuje dym.
— A ty paliłeś już kiedy?
— Czemu nie?
— W ochronce56?
— Nie, jak byłem z bratem.
— A skąd brałeś?
— Jak leżały na stole albo na szafie... A czy panu się kręci w głowie?
— Pewnie się trochę kręci.
— A mnie się kręciło... Ja nie chcę się przyzwyczajać do palenia.