Królowa własnoręcznie włożyła do drewnianego pudełka dwa miedziane grosze. Pudełko przykryto chusteczką i pan Mieczysław powiedział zaklęcie:

— Fokus, pokus, czarna siło, zamień miedź na srebro.

Ale czarna siła była za słaba.

— Czarna siło, weź do pomocy białą siłę — i zamieńcie miedź na srebro.

Ale czarna i biała siła były za słabe.

I zielona, czerwona, niebieska siły były za słabe, żeby taką sztukę wielką zrobić. Aż ktoś rzucił myśl, żeby wezwać pierniczkową siłę.

— Fokus, pokus, weźcie do pomocy pierniczkową siłę...

Dwa grosze znikły, a w pudełku leżała srebrna czterdziestówka.

Wszyscy się zdumieli, a królowa kiwała głową w prawą i lewą stronę, a król na znak zachwytu pogrążył palec w otwór nosa.

Jeden tylko Wolberg, który umie wycinać łódki z kory, więc myśli, że jest najmądrzejszy, zawołał: