4. Wiem, bo czytałem o tym w Biblii. Wiem więcej, bo nad tym myślałem, zadawałem pytania i znalazłem odpowiedź. Opowiem, co znalazłem, ale ty szukaj też, sam szukaj.

5. Opowiem o Mojżeszu, opowiem ci prawdę, ale tylko o tym, jak to było, gdy Mojżesz był dzieckiem.

6. Szkoda, że Biblia mało mówi o dzieciństwie Mojżesza. Tyle tylko, że płakał, gdy córka faraona otworzyła koszyk znaleziony w trzcinach. I to jeszcze, że gdy podrósł, matka zaprowadziła go do córki króla. Tylko tyle jest w Biblii — że płakał i że rósł.

7. Czytam: „A gdy podrosło dziecię, przywiodła je do córki faraonowej”. Tego, jak Mojżesz podrósł, co myślał, mówił, co robił, w sobie szukam i opowiadam, ale nie mam jednej odpowiedzi, bo jest ich wiele.

8. Dobrze, że Biblia mówi o chłopcu tak mało. Dlatego moje prawdy nie są łatwe ani pochopne, ja szukam trudnej prawdy, sedna prawdy.

9. Opowiem o Mojżeszu, lecz kiedy powiem: nie wiem — to mi uwierz. A kiedy powiem: wiem, tak było — zadawaj pytania. Bo jeśli tego nikt nie widział i nie słyszał, i pamiętników nie pisał, to skąd ja mogę wiedzieć?

10. I dlatego mówię: myśl o tym, co było, ale też pomyśl, skąd ja o tym wiem. Skąd ja o czymś wiem i skąd ty wiesz, bo przecież chcesz wiedzieć i pamiętać o tym, co było.

III

1. Na świecie są wielkie miasta, a w tych miastach domy, w tych domach są książki, obrazy i rzeźby. W szafach książki małe i duże, na ścianach wielkie obrazy, a w rozległych salonach posągi.

2. Są książki o Mojżeszu — kronikarz spisywał dzieje, historyk badał, a inny uczony objaśniał. Ich prawdy są różne. A moje?