7. A może tak: — Mój maleńki, bądź silny i odważny, byś sam się mógł uratować, jeśli nie zdołam cię ukryć przed wyrokiem srogiego króla, który ma liczne wojska.
8. Modliła się ustami i niemo, spojrzeniem i westchnieniem, i łzą.
9. Modliła się i błogosławiła uśmiechem, bo tak jest i tak było, że choćby matka była zbolała i biedna, choćby była służebną czy niewolnicą — to jaśnieje cała, uśmiechając się do swego dziecka.
10. Znajdź sam modlitwę dla Jochewed, która błaga i błogosławi, karmiąc i piastując swe dziecko, kołysząc je i utulając w płaczu.
XI
1. Córkę nazywali Miriam, a syna Aaron, a jak wołali na Mojżesza, zanim córka królewska nazwała go tymże imieniem, wtedy, gdy ukrywali go jeszcze, tając, że to chłopiec?
2. Egipcjanin nie wie, więc mówi: — Raduj się i ciesz, hebrajska matko, żeś urodziła córkę, bo żyć będzie.
3. Sąsiad też nie wie, więc mówi: — Urodziła ci się piękna córka. Ciesz się, że to nie syn, którego według dekretu trzeba by wrzucić do Nilu. A jakie dałaś jej imię?
4. Aaron patrzy na brata i mówi to, co zawsze mówi trzyletnie dziecko patrząc na śpiące niemowlę. Co mówi?
5. Zaś Amram nie wie, że chłopiec, którego ukrywa pod swoim biednym dachem, stanie się sławny i wielki i będą go wspominać miliony ludzi przez tysiące lat.