8. Nie wie, że morze się przed nim rozstąpi i wyschnie, że zostanie przywódcą i będzie też prawodawcą. I nie wie o tym, że lud, który wyprowadzi z domu niewoli, będzie szemrał i skarżył się na niego przed Panem, że nawet brat jego i siostra będą mu przeciwni.
9. Śpi dziecko i nie wie, ile trudów i boleści, ile strachu i zgryzoty zazna, nim z góry Nebo zobaczy ziemię Abrahama.
10. Nie wie, że takimi słowy421 będzie się skarżyć Bogu swemu na pustyni: „Przecz422 nie znalazłem łaski w oczach Twoich, żeś włożył na mnie cały ciężar tego ludu... żeś mi rzekł: nieś go na swym łonie, jako piastun dzieciątko... nie mogę sam unieść wszystkiego ludu tego, gdyż jest za ciężki dla mnie. Proszę Cię, zabij mnie”. Tak mówi Biblia.
X
1. Nie powiedziano w Biblii, czy Jochewed śpiewała, by uśpić swoje maleństwo albo utulić je w płaczu.
2. I nie powiedziano, czy się modliła. Ale ja wiem, że śpiewała, i że się modliła.
3. Mówiła, jak mówi matka: — Boże mój, wybaw i ocal to dziecko, którem423 urodziła.
4. Lub cicho się modliła: — O, życie świetliste, pozwól mojemu dziecku nacieszyć się tobą.
5. Albo z bijącym sercem prosiła: — Faraonie, daleki i straszny, co zasiadasz na tronie królewskim, wysłuchaj mego błagania i nie zabijaj go.
6. Albo: — Rzeko Egiptu, czemu dziecku mojemu zagrażasz, przecież ono nic nie zawiniło.