5. Wszak córka faraona, gdy znalazła koszyk i zlitowała się nad niemowlęciem, nie powiedziała: — Jakie ładne dziecko! Powiedziała: „To jedno z dzieci Hebrajczyków”.
6. A madianickie córy też nie nazwały go ładnym, kiedy opowiadały: — Uratował nas z rąk pasterzy, wody nam naczerpał i napoił owce.
7. Szukam w Biblii — czy lud Mojżeszowi wierzył dla ładnego wyglądu; czy rzeczywiście patrząc na Mojżesza, jak jest dorodny i piękny, faraon rzekł: „Powstańcie, wyjdźcie spośród ludu mego, wy i synowie Izraela, idźcie, a służcie Panu, jakoście mówili”?
8. Nie dla ładnej twarzy Mojżesza Pan nadał ustawy, przykazania i prawa, wiatrem swym wody rozdzielił i pobił faraona, czynił cuda, nadał szabat i lud swój wybawił.
9. Pan Bóg mówił z Mojżeszem jak ze swoim bliźnim. Upodobał go sobie Pan nie dlatego, by był nadobny, lecz dlatego, że był wierny.
10. Moja prawda jest taka: dla mnie każde dziecko jest ładne; każde dziecko płacze, jest bezbronne i wydane na twoją władzę, bez możliwości ratunku. Ulituje się nad nim nie tylko córka królewska, ale nawet wilczyca w lesie.
XIII
1. Śpij, dziecino, śpij, maleńki, oddychaj i rośnij, byś był mocny i duży.
2. Nie płacz, przecież mama jest tutaj, w tej chacie, a faraon — daleko, w ogromnym pałacu.
3. Śpij, dziecino, śpij, maleńki, ty jeszcze nic nie wiesz, śpij, syneczku mały i słaby, śnij słodko, bo twoja matka czuwa. Wie, co czynić, a jej siła jest wielka; bo to jest siła serca, nie ramienia.