8. O czym radzą, co mówi córka faraona, a co jej towarzyszki? Czy nie lepiej zepchnąć koszyk z powrotem do rzeki? Co robić? Czy zanieść wyciągniętego z wody do pałacu? Ich słowa są niczym waga, waży się na niej los dziecka, które będzie przywódcą, i waży się los narodu, pozostającego w domu niewoli.
9. Czy pospieszne i błagalne było pytanie, które doszło do uszu królewskiej córki: — Czy chcesz, bym poszła i przywołała hebrajską mamkę, by wykarmiła ci dziecko?
10. Ta, która znała wartość słów wymawianych jako rozkaz królewski, odrzekła krótko: — Idź.
XX
1. Pieśń nad pieśniami425 to będzie, którą miłość matczyna zaśpiewa. Pieśń radości, co tryska niczym źródło ze skały i jest jak manna zesłana z obłoku i jako góra Hermon426 wznosząca się do nieba. Nie jest to pieśń cytry, piszczałek i harf, lecz śpiew matczynego serca, a z oczu Amrama płyną radosne łzy.
2. Radujcie się, niebiosa, słońce blasku pełne i morze dalekie! Cieszcie się, planety, ciesz się, nocy cicha! Weselcie się, winnice i gaje palmowe, i wy, drzewa oliwne, i granaty, i lilie, i róże!
3. Śpiewajcie, ptaszki niebieskie i daniele, i barany, i kozy, i lwiątka, i pszczoły!
4. I ty, góro Synaj, i ty, rzeko Jordan, i szafirowe jezioro Genezaret, i wy, doliny mlekiem i miodem płynące. I ty, Jerozolimo, co będziesz427, a jeszcze cię nie ma! Nie narodził się jeszcze król, pięknogłosy pieśniarz Izraela428, nie narodził mu się jeszcze syn, najmądrzejszy ze wszystkich ludzi429.
5. A ty, narodzie, który masz ręce związane i nogi w okowach, czy zechcesz wyprostować grzbiet i być jak wszystkie narody?
6. Mojżesz nie patrząc wie, że Jochewed nadchodzi, nie słuchając słyszy jej pośpieszne kroki. Tak bowiem było i będzie, że dzieci o tym wiedzą, nawet gdy nie mówią. I dlatego nie płakał, bo wiedział, że ujrzy matkę.