Wychodzi.
MORDERCA
Panowie, zdaje się, że już idą. — Profesor idzie.
ROBOTNIK
Niech idzie. — Plackiem przed nim padniemy?
ŻUBR
Profesor, cyrulik, konował. — Puszy się toto. — Uczeni! — Nie rodowód, a ile przeczytał Talmudów126. — Nie pieczęć, a plaster. — Nie miecz rycerski, a lawatywa127. Rasa już nie wśród ludzi, a w stajni — już tylko psy są rasowe. — Nikt nie wie128 należnego mu miejsca.
BIRBANT
Gaudeamus129. Niech żyje Helutka.