— Radość jest u nas w domu i w pracowni. Cieszcie się, moje drogie dzieci. Szczepione zwierzęta są zdrowe. Tamte padły.

Ludzie pytają się:

— Dlaczego kura nie choruje na wąglik?

Pasteur pracuje nad tym cały rok. I wie już, że można zarazić kurę, jeśli ją trzymać w zimnej wodzie.

Krew kury jest bardzo ciepła, a żyjątko wąglika tego nie lubi.

Zrobił nowe ważne odkrycie.

Przeciwnicy widzą, że nie dadzą mu rady.

— No tak. Ale Pasteur nie jest pierwszy. Było już przed nim szczepienie ospy. Uczony niemiecki Koch32 też hoduje zarazki.

No tak. We krwi chorych na wąglik są żyjątka. Napisał już o tym Delafon33 (Delafą), kiedy Pasteur miał dopiero 15 lat, a Koch jeszcze się nie urodził.

Tak to prawda — Delafon widział te żyjątka, ale nic nie zrozumiał. Cóż więc z tego za pociecha, że widział?