W krwi własnej płomień jego ugaś świętokradczy:

Wściekłość twa, by najsroższa, łaskę mi wyświadczy.

HIPOLIT

Fedra o niecny płomień wini Hipolita!

Słupieje dusza zgrozy nadmiarem przybita!

Tyle ciosów znienacka wali w moją głowę,

Że głos tłumią mi w piersiach, odejmują mowę.

TEZEUSZ

Zdrajco! Mniemałeś może, iż trwożne milczenie

Twoich niecnych zakusów pogrzebie wspomnienie: