Jak kości Epidaura olbrzyma w proch miota
I Minotaura zbawia sprosnego16 żywota.
Lecz znów, gdyś mi wyliczał mniej chlubne zapały,
Jak w stu miejscach obnosi swój płomień niestały,
Jak za Heleny grabież pomsty woła Sparta,
Jak płacze Peribea z czci przezeń odarta
I tyle innych, których i imion nie pomnę,
Nazbyt ufnych w przysięgi jego wiarołomne,
Ariadna żal swój zimnym zwierzająca skałom,
Fedra porwana przezeń z większą nieco chwałą,