To dziedzictwo dość świetne wszak dla Fedry syna.
Attyka twoją. Jadę zdobyć ci koronę,
Dla ciebie łącząc głosy dzisiaj rozdwojone.
ARYCJA
Zaiste, dziw mnie chwyta, a razem obawa
Czy to, co słyszę, senli to zwodny, czy jawa50?
Nie śnięż51 ja? Mogęż52 wierzyć? Jakim dziwnym czarem
Jaki bóg łono twoje natchnął tym zamiarem?
Jak słusznie chwała twoja wszędy53 się rozlega!
O ileż rzeczywistość nad sławę wybiega!