147. Jest propozycja, by w celu zmniejszenia nadużyć veta liczyć głosy nie według posłów, ale według województw — propozycję tę wysuwa Mably. [przypis redakcyjny]
148. sprawa głosowania należy do tych, które roztrząsnąłem z największą starannością w „Umowie społecznej” — por. przypisek na str. 54. [przypis redakcyjny]
149. przeto (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]
150. ad actum (łac.) — czynności, do sprawy; praw.: z uprawnieniami nadanymi do załatwienia określonej sprawy (nieprzysługującymi na stałe). [przypis edytorski]
151. Trudność leży w tym, że skoro pozbawi się ich tego rozdawnictwa łask, wydaje się, że ich się wszystkiego pozbawi; tego właśnie robić nie trzeba, bo na jedno by wyszło wcale nie mieć króla — Mably spycha króla do roli figuranta bez żadnej rzeczywistej władzy. [przypis redakcyjny]
152. asesor — w Rzeczpospolitej szlacheckiej obieralny urzędnik doradzający sędziemu i uzupełniający skład sędziowski. [przypis edytorski]
153. trybunał koronny, w którym przewodniczy nie król, ale wielki kanclerz — kanclerz nie zasiadał w Trybunale. Sądzili w nim tylko deputaci szlacheccy i duchowni. Właśnie utworzenie Trybunału (1578) stanowiło wyłom w zasadzie, że najwyższym sędzią jest król. Kanclerz przewodniczył natomiast sądowi asesorskiemu, który sądził sprawy apelacyjne miejskie i mniejsze sprawy skarbowe szlacheckie. [przypis redakcyjny]
154. Proponowano zmianę korony na dziedziczną — Mably proponuje zaprowadzenie w Polsce tronu dziedzicznego: zapewni on większy spokój Rzeczypospolitej, usuwając agitację i zamieszki przedelekcyjne, wstrząsy wywoływane elekcją, przekupstwo i mieszanie się państw obcych; zapewni dalej większą spójność rządu, da siłę prawom, oduczy Polaków swawoli. [przypis redakcyjny]
155. egida (mit. gr.) — tarcza Zeusa, króla bogów, wykonana przez Hefajstosa; stąd przen. pod egidą: pod opieką, przewodnictwem, protektoratem, daw. także: pod osłoną. [przypis edytorski]
156. Pomimo potęgi kilku członków Rzeszy, gdyby nie przypadkowy wybór Karola VII, kapitulacje cesarskie byłyby już tylko czczą formułką — Karol VII, wybrany cesarzem w 1712 r., w 15 miesięcy po śmierci Karola VI, ostatniego męskiego potomka austriackich Habsburgów. Śmierć ta stała się powodem wojny, zwanej sukcesyjną, a podjętej właśnie przez Karola, jeszcze jako elektora bawarskiego, przy pomocy Francji, Prus i Saksonii. Władza cesarska na długo przed Karolem VII przestała być niebezpieczna dla stanów Rzeszy. Cesarz zachował tylko nieliczne atrybuty władzy, a i te po największej części mógł wykonywać tylko łącznie z Sejmem Rzeszy, względnie kolegium elektorów. Zwłaszcza tzw. kapitulacje wyborcze, układane przez elektorów od 1519 r., od czasów pokoju westfalskiego roztrząsane także przez pozostałe stany Rzeszy, a które każdy nowo obrany cesarz musiał za przysiąc, jak najbardziej ograniczały samodzielność cesarza. Zawierały one nie tylko zatwierdzenie przywilejów, na podstawie których poszczególne kraje i miasta, w skład Rzeszy wchodzące, miały niemal zupełną samodzielność, ale nadto przepisywały cesarzowi kierunek, w jakim ma rządy sprawować. Godność cesarska straciła więc dawne swe znaczenie. Cesarz był już tylko raczej nominalnie naczelnym zwierzchnikiem Niemiec, złożonych z państw niezawisłych. W tym stanie rzeczy wygaśnięcie rodu Habsburgów nic nie zmieniło. [przypis redakcyjny]