197. talia [fr. taille] — tak nazywano we Francji podatek stały, którego dwa rodzaje odróżniano: talię osobową (stosowaną w prowincjach, w których zbierały się stany prowincjonalne) i talię rzeczową (w innych prowincjach). Pierwsza była podatkiem od dochodów, druga podatkiem od nieruchomości. [przypis redakcyjny]

198. Rzeczpospolita miałaby pieniądze, choć obywatele nie byliby obowiązani ich dawać: bo (...) talię i wszelkie inne podatki uciążliwymi dla rolnika czyni to, że są one pieniężne... — Mably nie chce żadnych nowych podatków. Niech odradzające się państwo uczy się obywać bez dochodów, niech uczy się dokonywać wielkich rzeczy małymi środkami. Urzędników trzeba płacić zaszczytami, inne wydatki pokrywać dochodami ze sprzedaży dóbr stołowych. Stanowczo odrzuca podatek gruntowy, bo ten zraziłby szlachtę. Godzi się na podatek konsumpcyjny miejski oraz na opłaty stemplowe, o których mu Wielhorski mówił. Pobór podatków należy według niego powierzyć sejmikom i unikać za wszelką cenę systemu dzierżawy. [przypis redakcyjny]

199. rabujący rozbójnicy — tak w rękopisie. Pierwsze wydanie (a za nim i wszystkie następne) zmieniło „rozbójnicy” na „wojska”, wskutek żądania Wielhorskiego. [przypis redakcyjny]

200. Wojska regularne, ta zaraza i wyludnienie Europy — por. w Ekonomii politycznej: „Wynalazek artylerii i fortyfikacji zmusił w naszych czasach panujących europejskich do wprowadzenia wojsk regularnych, utrzymywanych w celu strzeżenia twierdz; jednak należy się obawiać ze względów wielce uzasadnionych, żeby to nie wywołało również bardzo groźnych skutków. Niemniej trzeba będzie wyludniać wsie dla utworzenia armii i garnizonów; niemniej trzeba będzie dla ich utrzymania gnieść narody; a te niebezpieczne urządzenia rozszerzają się od pewnego czasu we wszystkich naszych klimatach z taką szybkością, że można stąd wróżyć tylko bliskie wyludnienie Europy i wcześniejszą lub późniejszą ruinę ludów, które ją zamieszkują”. [przypis redakcyjny]

201. Pan hrabia Wielhorski proponuje wystawienie po jednym pułku z każdego województwa i utrzymywanie tych pułków zawsze w pogotowiu — Wielhorski w książce swojej sprawę wojska zupełnie pomija. Tymczasem Mably chwali projekt Wielhorskiego, polegający na stworzeniu korpusu piechoty w sile 30–40 tysięcy ludzi. Zostałby on sformowany w drodze poboru jednego żołnierza z każdej wsi, utrzymywanego na koszt tej wsi. Ten projekt, według Mably’ego, nie rani niczym przesądów szlachty, a może przyczynić się do ulżenia doli włościan. Przede wszystkim zaś nie zaniepokoi sąsiadów, bo będzie można przedstawić im to nowe wojsko jako rodzaj policji, mającej na celu jedynie zapewnienie bezpieczeństwa w kraju. Ten projekt Wielhorskiego nie jest widocznie tym samym, o którym mówi Russo. [przypis redakcyjny]

202. Mariusz, właśc. Gajusz Mariusz (156–86 p.n.e.) — rzymski wódz i mąż stanu, przywódca stronnictwa ludowego (popularów), krewny Gajusza Juliusza Cezara; siedmiokrotny konsul, zwyciężył Jugurtę, Teutonów i Cymbrów, zreformował armię rzymską, m.in. dopuścił do służby wojskowej proletariuszy, wyposażając ich na koszt państwa i zapewniając im niewielki żołd, co nadało wojsku charakter zawodowy i silniej związało je z wodzem; jego konflikt z Lucjuszem Korneliuszem Sullą w 88 p.n.e., wkroczenie Sulli z wojskiem do Rzymu i wymordowanie przeciwników, a następnie zbrojne opanowanie miasta przez Cynnę i Mariusza i kolejne czystki zapoczątkowały serię wojen domowych, które ostatecznie doprowadziły do upadku systemu republikańskiego. [przypis edytorski]

203. Sulla, właśc. Lucjusz Korneliusz Sulla (138–78 p.n.e.) — rzymski polityk ze stronnictwa optymatów, dowódca i dyktator; kiedy w 88 p.n.e. otrzymał naczelne dowództwo w wojnie z królem Mitrydatesem VI, które następnie mu odebrano i przekazano Mariuszowi, przywódcy stronnictwa popularów, wkroczył z wojskiem do Rzymu, wymordował przeciwników, po czym wyruszył na Wschód; podczas jego nieobecności władzę w mieście przejęli popularzy; po powrocie ze zwycięskiej wojny na Wschodzie pokonał urzędujących konsulów, ogłosił proskrypcje swoich przeciwników politycznych (pozbawienie praw obywatelskich i konfiskatę majątku) i w 81 p.n.e. otrzymał władzę dyktatora na czas nieograniczony; przeprowadził reformy wzmacniające władzę senatu, ziemię odebraną miastom Italii przydzielił swoim weteranom; w 79 p.n.e. zrezygnował ze stanowiska i osiadł w swoim majątku ziemskim. [przypis edytorski]

204. Pompejusz, właśc. Gnejusz Pompejusz, zw. Magnus (Wielki) (106–48 p.n.e.) — wybitny rzymski polityk i wódz; stanął po stronie Sulli podczas jego konfliktu z Mariuszem; razem z Krassusem stłumił powstanie niewolników pod wodzą Spartakusa; skutecznie walczył przeciwko piratom oraz przeciw Mitrydatesowi VI, królowi Pontu; razem z Juliuszem Cezarem i Markiem Krassusem zawiązał tzw. I triumwirat, tajne, nieoficjalne przymierze polityczne, którego celem było wspólne sprawowanie rządów w republice rzymskiej; po rozpadzie triumwiratu konflikt między nim i Cezarem przerodził się w otwartą wojnę domową, zakończoną bitwą pod Farsalos, w której Pompejusz odniósł druzgoczącą klęskę. [przypis edytorski]

205. Cezar, właśc. Gajusz Juliusz Cezar (100–44 p.n.e.) — rzymski dowódca wojskowy, polityk, dyktator, odegrał kluczową rolę w wydarzeniach, które doprowadziły do upadku republiki i początku cesarstwa w państwie rzymskim; razem z Gnejuszem Pompejuszem i Markiem Licyniuszem Krassusem w 60 p.n.e. zawiązał I triumwirat; zdobył Galię; dzięki wiernym sobie legionom w późniejszej wojnie domowej pokonał Pompejusza (48 p.n.e.) i przejął pełnię władzy; zginął zasztyletowany przez spiskowców, zwolenników republiki. [przypis edytorski]

206. żołnierze Cezara bardzo się obrazili, gdy Cezar, wzajemnie z nich niezadowolony, nazwał ich obywatelami, quirites — zdarzenie to opisują Swetoniusz, Appian i Kasjusz Dion, jednak reakcją żołnierzy nie było obrażenie się. Podczas nieobecności Cezara, ścigającego na Wschodzie pokonanego Pompejusza, żołnierze odesłanych do Italii legionów, nie mając żadnych wieści i wątpiąc w spełnienie obietnic otrzymania ziemi za wieloletnią służbę, podnieśli bunt. Kiedy po powrocie Cezar pojechał do ich obozu i zwrócił się do buntowników, pytając, czego oczekują, nie śmieli wspomnieć o nagrodach, domagali się więc od niego zwolnienia ze służby, licząc na to, że z powodu kampanii w Afryce nie może sobie pozwolić na rozformowanie oddziałów i będzie próbował ich przekupić. Cezar swoją odpowiedź rozpoczął, zwracając się do nich słowem „Kwiryci”, zamiast nazwać ich „żołnierzami”, dając tym samym do zrozumienia, że od tej chwili uważa ich za cywilów. Zaskoczeni legioniści natychmiast zmienili zdanie i prosili, by wolno im było dalej służyć pod jego rozkazami. [przypis edytorski]