Możliwe są tylko trzy odpowiedzi. Niech więc pan zgaduje. Do Wierzbinek? Nie. Do Adirondack z Sallie? Nie. Nigdy już nie będę próbowała o to prosić — zniechęcił mnie zeszły rok. Nie może pan wpaść na nic innego? Nie bardzo pan pomysłowy. Powiem panu, Ojczulku, jeżeli mi pan przyrzeknie nie stawiać miliona trudności. Z góry uprzedzam pańskiego sekretarza, że moje postanowienie jest nieodwołalne. Klamka zapadła.

Spędzę lato nad morzem, u niejakiej pani Paterson, jako korepetytorka jej córki, która ma wstąpić do kolegium na jesieni. Zapoznałam się z nią u państwa McBride. Jest to czarująca kobieta. Mam także uczyć angielskiego i łaciny jej młodszą córkę, będę miała jednak trochę czasu dla siebie, a przede wszystkim będę zarabiała pięćdziesiąt dolarów miesięcznie!

I cóż pan powie na taką nieprawdopodobnie wielką sumę? Ona sama tyle zaofiarowała; nie przeszłoby mi przez gardło zażądać więcej niż dwadzieścia pięć.

Moje zajęcia w Magnoliach (tak się nazywa willa pani Paterson nad morzem) będą trwały do pierwszego września; pozostałe trzy tygodnie ferii spędzę prawdopodobnie u państwa Semple. Pragnęłabym zobaczyć znów Wierzbinki, oboje poczciwych staruszków i wszystkie kochane zwierzęta domowe.

Jak się panu podoba mój program, Ojczulku? Jestem na drodze do zdobycia zupełnej niezależności. Postawił mnie pan na nogi i wydaje mi się, że będę już mogła utrzymać się i chodzić o własnych siłach.

Zakończenie roku szkolnego w Princeton i nasze egzaminy przypadają równocześnie — okrutny to cios! Tak pragnęłyśmy obie z Sallie uwolnić się, aby zdążyć tam na czas, ale, rozumie się, jest to absolutnie niemożliwe.

Bywaj zdrów, Ojczulku. Życzę panu, aby pan dobrze spędził lato i powrócił na jesień wypoczęty, ze świeżymi siłami do nowego roku pracy. (Właściwie pan mnie powinien by to napisać). Nie mam pojęcia, co pan robi latem, gdzie i jak je pan spędzi. Nie mogę uzmysłowić sobie pańskiego środowiska. Czy pan grywa w golfa? Poluje? Jeździ konno? Czy też tylko wygrzewa się na słońcu i rozmyśla?

Cokolwiek jednak pan robi i w jakikolwiek sposób pan spędza czas, życzę, aby pan dobrze się bawił i nie zapominał o mnie.

Pańska niezmiennie

Aga