— W jakim celu pyta pan?
— Mam tam syna w Katerinosławiu.
— W wojsku?
— Tak, u Iwana.
— Już długo?
— Już powinien był wrócić do domu.
— Kiedy?
— Według moich obliczeń już powinien był być.
— Z pewnością wróci po świętach. Iwan zwalnia dopiero w październiku.
— Tak toczno86.