OTOCKI

Nie denerwuj się, kochana Moniko.

MONIKA

Ja się nie denerwuję, ja pytam.

OTOCKI

Owszem, denerwujesz się. A tymczasem nikt nie miał zamiaru ani załatwiać cię odmownie, ani tym bardziej ośmieszać. Sprawa jest rzeczywiście pod pewnymi względami trochę przykra i drastyczna...

MONIKA

Trochę?

OTOCKI

Ale jeżeli zechcesz ją rozpatrzyć obiektywnie...