— Moje myśli sięgają na rok.

— Chciałabym być nauczycielką albo przewodnikiem w „Or­bisie”, albo tłumaczem.

— Miłość też planuję, raczej, można powiedzieć, marzę. Powiedziałabym, że chciałabym wyjść za mąż.

— Świat tak zmienił się w ostatnich pięciu latach, że co my możemy jeszcze zmienić?

— Co my możemy zrobić, to ja nie widzę.

— Wydaje mi się, że wykształcenie i praca wyznacza pozyc­ję w społeczeństwie.

— Jak to ulepszyć, co jest, to ja nie wiem, bo żeby wys­tępować, to trzeba wiedzieć. Nie mam żadnych koncepcji, więc jak mam protestować?

— Czy ja wiem, czy jest jakiś postęp? Jest tak samo, jak było, tylko ludzi jest więcej.

— Chciałabym wiedzieć wszystko, ale też myślę, że gdybym wiedziała wszystko, to by mnie to podenerwowało.

środa, 16 września