Wasze oczy ślepnące są ciepłym popiołem,
wasze serca są utkane z mgły, nawet śmierć,
co was miażdży, zagłuszają koła
i myślicie, że to tylko sny.
Wasze słowa zbyt wzniosłe. Ach, to biedne ptaki?
Zginą, jeśli wyfruną wam z rąk.
Nieznający swej ziemi, nie ujrzycie Itaki1:
wasze morza nie są naszą krwią.
2
Ilem musiał przewędrować dni,