Gnie się i łamie jak tarcza,

Pod twoją złoconą nogą.

O, jeśli Jakuba schody18,

Wyścieła gorące słowo

Aż do niebiosów! —

Zniszcz moje chłody!

Zalewaj płomienną mową

Miarowy dźwięk mego głosu.

O, Pani Doskonałości!

Duszo i ciało z diamentu —