HANNA

Kazano mi oczyścić i umyć wielką bramę. Jego Przewielebność opat dzisiaj przyjeżdża!

Powraca do roboty.

PSYCHE

jakby do siebie:

Opat... który skazał na śmierć siostrę Placydę za to, że tęskniła, że szukała...

Wstrząsa się.

Grzech! Grzech!

HANNA

wyglądając znów okienkiem: