na czarodziejskie te ziemie i niwy,

na łąki, kędy lśni w brylantach rosa,

w kraj jakiś dziwny, szeroki, szczęśliwy,

w chmury — nad chmury — i w błękit, w niebiosa!

BLAKS

ukazuje się na ścieżce w głębi

Cienie Hadesu na tę głupią zorzę czerwoną, rozmazaną po niebie, jak rumieniec na pyzatej gębie! W ślepia mnie razi, a gdy się od niej odwrócę — wszystko czarne dokoła!

HAGNE

To Blaks się wlecze... Idzie w tę stronę...

BLAKS