Ho, hop! Królewno!

HAGNE

Czego tam, parobku!

BLAKS

do Psychy:

A! jesteście, dostojna panno! I ta dzierlatka z wami...

HAGNE

Po co tu przyszedłeś?

BLAKS

Nie z własnej ochoty, to pewna! Wysłała mnie Arete, zaniepokojona waszą nieobecnością. To jest — nieobecnością królewny. Mam was zaprowadzić do domu...