O! Cóż to? Syknąłeś, jakby ci kto...

STEFAN

przerywa:

Słuchaj, Psyche, ja może nie rozróżniam rzeczy złych i dobrych, ale znam piękne i... Psyche! Po co ty mówisz... takie rzeczy?

PSYCHE

Ach! Więc to ci przykrość sprawiło? I za cóż mnie ty masz, mój kochany?

STEFAN

Ale po co? Po co!...

PSYCHE

Ha, chcę wywołać między nami właściwy nastrój. Nie jestem przecież panienką na wydaniu — jestem tylko... płatną przyjaciółką starego i bogatego bankiera, który... Och!