Łudź się...
nagle drgnęła, prostuje się znowu
Tak! — Łudzić się... tylko się łudzić!
Wstaje, podchodzi sennie ku pianinu i w zamyśleniu poczyna grać melodię piosnki „Szukałam szczęścia, o siostry moje”. Naraz urywa i wybuchając gorzkim śmiechem, pada rękoma i czołem na klawisze.
STEFAN
Psyche! Co się z tobą dzieje!
PSYCHE
wznosi głowę, znowu spokojna
Nic. — Złudzenia!