przedwiekowa, samorodna.

Pozdrów ją, bo to ostoja,

siostra gór wieczystych godna!

Wieki mrą, historia mija,

ja trwam; słuszna we mnie buta —

to, co obok się rozwija,

zdmuchnie lada krzyk koguta!

Już nieraz na ląd nowy patrzały me oczy —

zanim raz drugi spojrzę — ląd tonie w pomroczy.

MEFISTOFELES