a strach nam drogę ku niemu grodzi.
Zdasz mi się jedną z córek Forkisa659,
twarz twa okropna, szata obwisa
na chudym ciele; toś ty, wywłoko,
co ząb masz jeden i jedno oko?!
Tyś tu przybyła z nocnych rozstai
siostro sióstr strasznych, okropnych Grai660?
Ty-że strasząca okiem kamiennym
stajesz przed pięknem na świetle dziennym?
Chodź! — Twa brzydota dnia nie zohydzi,