Ledwo, synu, wszedłeś w życie

już się radość w smutek mieni;

w tęsknocie stanąłeś na szczycie

w obliczu zawrotnej przestrzeni.

A my z tobą patrzymy

z zapartym w piersiach tchem —

o, już my nic nie znaczymy!

Nasz związek był tylko snem!

EUFORION

Burze mierzwią mórz głębiny —