lecz łacno829 ludzkie okpić oczy;

czarowne bawi mnie zdarzenie.

W dół pędzą zbitą, trwożną zgrają

i zdaje im się, że pływają —

lęk przed stonięciem tak ich żenie,

a przecież sucho, twardo wszędzie;

teraz już z nimi krucho będzie.

Kruki wracają.

Przed wielkim mistrzem chwała was nie minie;

Alić same mistrzostwo swe okażcie w czynie: