dzisiaj idę w mądrości, dziś idę w rozwadze.

Już dostatecznie krąg ziemi poznałem,

w zaświaty mierzyć — próżnym ducha szałem!

Głupiec, kto szuka tęsknymi oczami

sobie podobnych ponad obłokami!

Niech stoi twardo, niech patrzy pojętnie;

Dzielnemu ziemia odpowiada chętnie.

Po cóż te wzloty ku wieczności szczytne?!

Poznanie jego winno być uchwytne.

Niech tak pomiernie dni przeżywa swoje;