PATER EXTATICUS

unosi się na powietrzu

Płomieniu rozkoszy wiecznej!

Więzy płonącej miłości!

Boleści męki serdecznej!

Pragnienie ujrzenia boskości!

Strzały przeszyjcie mnie,

włócznie przebodźcie mnie,

maczugi zdruzgoczcie mnie,

pioruny rozgromcie mnie!