i samego siebie?!

Nad nami dale błękitnieją,

pod nami twardy ziemski glob,

nocą się wieczne gwiazdy śmieją

jak złote ziarna wsiane w strop.

Patrzą me oczy w twoje oczy —

oto ku sercu i ku myślom

wieczność się święta garnie, tłoczy —

tajemne znaki w mgle się kryślą —

i cały bezmiar sił wszechświata