gdzie ty jesteś, jest pełnia, kędy ja, są żniwa —

błogosławiona droga wolna i szczęśliwa.

Przeto niejeden w sercu czuje niepokoje,

czy twoje obrać ścieżki ma, czy moje;

na twoich jest spoczynek, na moich ruch wieczny,

u mnie się ogniem spali, u ciebie bezpieczny.

Bądź zdrów! Czekają drogi na ziemi i niebie,

lecz zaszeptaj najciszej — powrócę do ciebie.

Odchodzi.

PLUTON