o czymśmy sobie półszeptem mówili

i pełni lęku, czyli4 czyn się uda —

ginie w przemocy rozkrzyczanej chwili.

Często latami hartują się dzieła,

zanim dojrzeją do pełnej wzniosłości.

Błyskotka ledwie zalśni, już zginęła.

dzieło rzetelne wskrześnie w potomności.

WESOŁEK

Bodaj się asan5 wraz z tym słowem schował!

Wyobraź sobie, gdybym ja tak prawił