Co tak mądrze już patrzy, a gdy je przyciśniesz do piersi

W tych powijakach wzorzystych, to wspomnij o dawcy szlachetnym,

Który odtąd i mnie opiekę przyrzeka uczciwą.

I wy, mężu czcigodny — dodała, zwrócona do sędzi —

Przyjmcie podziękę, że ojcem byliście mi w każdej przygodzie».

I uklękła przy łożu, całując płaczącą niewiastę,

A ta cichym ją szeptem żegnała i błogosławiła.

Wtedy głos zabrał sędzia i rzekł do Hermana z powagą:

«Słusznie, chłopcze, do dobrych zaliczyć się możesz szafarzy,

Co to dbają, by mieć w domostwie czeladkę116 dobraną.