«Pozwólcie mi, niech tej pamiątce

Chwilkę jedną poświęcę! Zasłużył na to zaiste

Ten, co ów pierścień mi dał i nie powrócił z obczyzny.

On przewidział to wszystko, gdy miłość go wrząca swobody

I pragnienie udziału w dążnościach nowych i czynach

Do Paryża powiodły, gdzie śmierć go spotkała przedwczesna.

«Bądź szczęśliwą, rzekł wtedy. Ja idę, bo wszystko na ziemi

Teraz się burzy i wre, i wszystko dąży do zmiany.

Starych państw podwaliny od dawna w posadach wstrząśnione,

Własność się z właścicielem, rodzice z dziećmi, brat z bratem,