Byłbym dzisiaj czymś więcej, a nie oberżystą pode Lwem».

Ledwo skończył perorę45, młodzieniec powstał w milczeniu

I ku drzwiom się posunął, a ojciec głosem gromiącym

Posłał za nim z goryczą te słowa:

«Znam cię, żeś hardy!

Idź i pracuj jak chłop; lecz wara, abyś mi kiedy

W dom wprowadził synową prostaczkę albo ubogą!

Wiedz, że umiem żyć z ludźmi, i zawszem się starał dla gości

Być usłużnym i wszystkim dogadzać jako należy.

Więc wymagam nawzajem, by kiedyś mi przyszła synowa