Ale za nic bym w świecie już nie chciał słyszeć jej śpiewu».

Na to uniósł się ojciec i rzekł te gniewne wyrazy:

«Mało z ciebie rodzicom pociechy. Wszak zawsze mówiłem,

Widząc, jako się garniesz do koni tylko i roli:

To, co Herman nasz robi, potrafi każdy parobek;

A ja rad bym się przecie przed ludźmi dziecięciem pochlubić.

Matka mnie pocieszała, gdyś w szkole bywał ostatni,

Że to z wiekiem się zmieni. Tymczasem widzę ze smutkiem

Brak ambicji44 w tobie i dziwne jakieś zdziczenie.

Gdyby mnie tak za młodu uczono, jak ciebie, to pewno