Aby z wami pospołu się wybrał szanowny ksiądz pleban;
Dwaj tak zacni mężowie świadectwo niech dadzą niezbite. —
Drogi ojcze! Toć ona nie z rzędu owych zalotnic,
Co to kraj przebiegają, szukając przygód i zysków.
Ją z domostwa cichego wygnała ta wojna nieszczęsna,
Która wszystko dokoła pustoszy i z posad porusza.
Wszak to dzisiaj dostojni mężowie żyją w niedoli,
I książęta, i króle w tułaczce szukają schronienia.
Tak i owa dziewica, z rówiennic75 swoich najlepsza,
Ujść musiała z ojczyzny; lecz własnych nieszczęść niepomna,