Stare dzieje wznawiacie, a o tym milczycie, mój mości14,

Jakie samiście krzywdy zrządzali mojemu wujowi.

Wszak wiadomo powszechnie, że sojusz zawarliście z sobą,

By się dzielić zdobyczą; tymczasem wypadło inaczej.

Zeszłej zimy na przykład wujaszek się mocno naraził

Dla przyjaźni waszeci15. Na furze woźnica wiózł ryby;

Wyście ucztę zwąchali i chętka was brała skosztować,

Lecz nie było pieniędzy; więc wuj, konceptem ruszywszy,

Legł na drodze, jak martwy... a była to sprawka zuchwała.

Gdy woźnica nadjechał i ujrzał lisa na ziemi,