Kto porzuca rzecz pewną, by gonić za marą ułudną.

Wszak żyjemy tu wszyscy bezpiecznie; twierdza jest silna

I niełatwo by przyszło królowi zdobyć jej wały.

Zresztą mamy tu przecie przesmyków podziemnych bez liku,

Więc i uciec możemy, gdy innej nie będzie już rady.

Ale to mnie najwięcej zasmuca, żeś przysiągł niebacznie

Odbyć pielgrzymkę za morze. Cóż wtedy z nami się stanie?

— Ha, odrzeknie jej lis, jeżelić113 tak bardzo się trwożysz,

Miła ty moja niewiasto, to wolę już zostać tu przy was.

Wymuszona przysięga nikogo bo114 przecie nie wiąże.