Jako zbrodni dowody. Monarcho łaskawy i wielki!

Gdybyś tą razą126 na zdrajcy nikczemnym pomsty nie wywarł,

Dużo by o tym gadano; bo mądrze mówi przysłowie,

Że wspólnikiem jest zbrodni, kto mogąc ukarać, nie karze.

Tak wysłuchał dwór cały biadania wiewiórki i kruka.

Więc się Nobilis-lew odezwał z gniewem w te słowa:

— Na mą wierność małżeńską, na wszystkie świętości przysięgam,

Że zbójowi te sprawki zdradzieckie nie ujdą na sucho.

Toż się zaklął obłudnik, że ruszy w pielgrzymkę pobożną.

Jakieś spiski wymyślił i skarby, o których nikt nie wie;