Nagle staje przede mną w pątniczym stroju i z listem
Twoim, królu łaskawy (toż znam i pieczęć, i podpis),
W którym głosisz wszem wobec, że odtąd w twojej krainie
Pokój wieczny ma być pomiędzy zwierzęty26 wszelkimi.
Więc mi Reineke rzekł, iż żyje samotnie w pustelni,
Za pokutę swych grzechów, do których się jawnie przyznaje;
Iż ślubował prócz tego nie jadać już mięsa do śmierci.
Potem pokazał mi szkaplerz i swoją koszulę włosienną.
Bogu was, bracie, polecam, zawołał, mnie pilno do domu.
I odchodząc, coś niby pobożnie czytał w brewiarzu,