I namaścić tłustością, by łatwiej się wymknąć w potrzebie.

Przyjaciele czuwali z nim razem i ledwie nad ranem

Spać się trochę położył. — Gdy słońce weszło nad lasem,

Borsuk go Kosmacz obudził, a małpa na pierwsze śniadanie

Młodą mu kaczkę przyniosła. Lis zjadł ją i wszedł do areny.

Pieśń XII

Król, gdy ujrzał, jak lis się ostrzygł i tłuszczem namaścił,

Aż się od śmiechu pokładał. — Toż kto cię nauczył tej sztuki?

Rzekł wesoło. Zaprawdę, niepróżno cię frantem179 świat zowie:

Gdzie przeskoczyć nie możesz, tam podleźć chyłkiem potrafisz.