Żeście w boju go zmogli. Od dziś i wielkich, i małych

Już na pewno możecie za swoich uważać stronników.

— Wdzięczny za to im będę, układnie odpowie lis mądry,

A życzenie królewskie najchętniej rad bym też spełnić,

Boć mi dosyć zaszczytu, żem w walce rycerskiej zwyciężył;

Ale niech wolno mi będzie zasięgnąć wprzód zdania krewniaków.

Hurmem tedy krzyknęli: — Niech stanie się wola monarchy.

I podbiegli do lisa i borsuk, i małpa, i żmija,

Grzeczne prawiąc mu słowa, a nawet cisnęli się tłumnie

Przeciwnicy niedawni, więc soból, wiewiórka i inni.