Że nie wywiózłby ich furami; tam się uraczysz.
Miluś niebaczny uwierzył. Więc poszli razem i wkrótce
Przy stodole stanęli, gdzie lis podkopał się wczoraj
I tłustego kuraka z dzięciorka59 zręcznie pochwycił;
Ale ksiądz, gdy to spostrzegł, zastawił sidła w otworze.
Wiedział Reineke o tym i rzekł: — Kochany siostrzanie,
Śmiało wleź przez tę jamę; ja stać tu będę na straży.
Znajdziesz tam myszy setkami: posłuchaj, jak piszczą wesoło!
A gdy głód już nasycisz, to wyjdź. Nie pójdę stąd krokiem.
— Czy tu tylko bezpiecznie, kuzynku? Miluś odpowie,