Dawnoż zdradził nikczemnie, wystawił na razy i rany,
I w dodatku na wstyd? Doprawdy, słodką nam będzie
Zemsta nad niegodziwcem, co wszystkich nas ciężko obraził!
— Rzućmy próżne gawędy! zawołał Srogosz. Toć lepiej
Poszukajmy postronka, by prędko z łotrem tym skończyć.
Reineke słuchał w milczeniu, aż wreszcie się ozwał z goryczą:
— Jeśli tak już zawzięcie żądacie mej śmierci, to po cóż
Zwlekać jeszcze? Wszak Miluś powinien się znać na postronkach,
Bo je zbadał niedawno dokładnie w stodole u księdza.
Dalej więc! rzućcie się wnet na wuja swojego i kmotra80!